Udało się! Nowy rekord polski w połączeniu dwóch punktów w sieci o częstotliwości 5 GHz ustanowiony! Długość linku to ponad 200km, a dokładniej 218km czyli o 50km dłużej niż dwa lata temu.
Jak do tego doszło? W 2009 roku grupa fascynatów sieci bezprzewodowych zrzeszonych na popularnych forach internetowych trzepak.pl i wififorum.pl postanowiła przeprowadzić doświadczenie i zestawić link o długości 168km. Operacja została zakończona powodzeniem.
W tym roku, grupa postanowiła ponowić swój wyczyn poprawiając jego wynik, zestawiając link na dystansie ponad 200km. Nad organizacją spotkania czuwała firma Cyberteam, dostarczając sprzęt, pokrywając wszelkie koszty oraz przygotowując pamiątkowe upominki dla uczestników.
Punkty: Schronisko PTTK na położone na wysokości 1257m n.p.m. oraz wieża widokowa na Wielkiej Sowie na wysokości 1014 m n.p.m.
Sprzęt: Most 2 x RocketDish 5GHz 34dBi, zasilacze buforowe
Ekipa, podzielona na dwie grupy przystąpiła do działania. W piątek o godzinie 11:30 grupa pierwsza wyruszyła na Wielką Sowę. Niestety na piechotę, ponieważ w tym miejscu kolejka górska nie występuje. Aby im to wynagrodzić, matka tura obdarzyła ich wyprawę ciepłą, letnią pogodą i świecącym wesoło słoneczkiem. Po wyczerpującym marszu z plecakami pełnymi sprzętu dotarli do wieży widokowej gdzie zamontowali jeden z punktów. W tym samym czasie członkowie grupy drugiej, wjeżdżali kolejką górską na Skrzyczne, gdzie sprzęt został zainstalowany dzień wcześniej. Przelotne deszcze i gigantyczna mgła nie nastrajały optymistycznie i psuły nastroje członków grupy. Zestawienie linku zaczęło się ok. godziny 14:00, w momencie gdy na horyzoncie lekko się przejaśniło, wiatr rozproszył chmury i na godzinkę zza chmur wyszło słońce. Ta godzina wystarczyła. Małe problemy z wizowaniem (w końcu to ponad 200km.), spory problem z komunikacją ze względu na braki w sygnale GSM, chwila na konfigurację sprzętu i jest! Pierwszy pakiet danych przeszedł pomyślnie, kilka minut poprawek i pakiety zaczęły wracać jeden po drugim z prędkością dwóch milisekund. Radości nie było końca! Teraz pozostało tylko uczcić sukces. Członkowie pierwszej grupy musieli tylko dotrzeć do schroniska na Skrzycznym. Udało im się to dopiero po kilku godzinach i z pomocą sporej terenówki, która przetransportowała ich na szczyt góry. Wymiana zdań, komentarzy, doświadczeń i uwag nie miała końca. No może jednak miała, w okolicach wschodu słońca…
Jak do tego doszło? W 2009 roku grupa fascynatów sieci bezprzewodowych zrzeszonych na popularnych forach internetowych trzepak.pl i wififorum.pl postanowiła przeprowadzić doświadczenie i zestawić link o długości 168km. Operacja została zakończona powodzeniem.
W tym roku, grupa postanowiła ponowić swój wyczyn poprawiając jego wynik, zestawiając link na dystansie ponad 200km. Nad organizacją spotkania czuwała firma Cyberteam, dostarczając sprzęt, pokrywając wszelkie koszty oraz przygotowując pamiątkowe upominki dla uczestników.
Punkty: Schronisko PTTK na położone na wysokości 1257m n.p.m. oraz wieża widokowa na Wielkiej Sowie na wysokości 1014 m n.p.m.
Sprzęt: Most 2 x RocketDish 5GHz 34dBi, zasilacze buforowe
Ekipa, podzielona na dwie grupy przystąpiła do działania. W piątek o godzinie 11:30 grupa pierwsza wyruszyła na Wielką Sowę. Niestety na piechotę, ponieważ w tym miejscu kolejka górska nie występuje. Aby im to wynagrodzić, matka tura obdarzyła ich wyprawę ciepłą, letnią pogodą i świecącym wesoło słoneczkiem. Po wyczerpującym marszu z plecakami pełnymi sprzętu dotarli do wieży widokowej gdzie zamontowali jeden z punktów. W tym samym czasie członkowie grupy drugiej, wjeżdżali kolejką górską na Skrzyczne, gdzie sprzęt został zainstalowany dzień wcześniej. Przelotne deszcze i gigantyczna mgła nie nastrajały optymistycznie i psuły nastroje członków grupy. Zestawienie linku zaczęło się ok. godziny 14:00, w momencie gdy na horyzoncie lekko się przejaśniło, wiatr rozproszył chmury i na godzinkę zza chmur wyszło słońce. Ta godzina wystarczyła. Małe problemy z wizowaniem (w końcu to ponad 200km.), spory problem z komunikacją ze względu na braki w sygnale GSM, chwila na konfigurację sprzętu i jest! Pierwszy pakiet danych przeszedł pomyślnie, kilka minut poprawek i pakiety zaczęły wracać jeden po drugim z prędkością dwóch milisekund. Radości nie było końca! Teraz pozostało tylko uczcić sukces. Członkowie pierwszej grupy musieli tylko dotrzeć do schroniska na Skrzycznym. Udało im się to dopiero po kilku godzinach i z pomocą sporej terenówki, która przetransportowała ich na szczyt góry. Wymiana zdań, komentarzy, doświadczeń i uwag nie miała końca. No może jednak miała, w okolicach wschodu słońca…

